strona główna




2006-06-06 20:00:16

06.06.06


666
Zapamiętajcie sobie tą datę, albowiem kres jest bliski [muahahaha].
Piszę notkę, bo to grzech nie uwiecznić dnia z trzema 6 na swoim mrocznym blogu.
Dziś jest szczęśliwy dzień po prostu.
Na 18 dotarłem i było, jakby to ś.p. Albus rzekł, znakomicie.
Prezentacja maturalna nadal leży i kwiczy, chociaż postęp jest ^^ (taaa... w Tomie niby też miał być postęp:P).
Sprawdzianu z geografii pisać nie musiałem, dostałem 5 tak od ręki [rulez].
Do Krakowa jednak nie jedziemy, jedziemy za to na trzy wspaniałe dni na wycieczkę, która kosztuje tyle, że można się spodziewać spania na sianie i zupek w proszku na obiad (oczywiście dostanie tej zupki w kubku jest rzeczą niemożliwą, prawdopodobnie robienie z proszka zupy za pomocą wrzątku następuje od razu w ustach ^^).
I tak uważam, że będzie świetnie.
Albus czuje się pozdrowiony i gdyby nie spał lub gdyby nie był tylko ślimakiem, z pewnością też by Was pozdrowił ;).
Ach i jakże wspaniałe mam plany wakacyjne ^^. Ale nic Wam zdradzać nie będę :P. Bo to ściśle tajne, gdzie Czarny Lord rezyduje:D.
Pozdrawiam
Morsmordre!

Pan i Władca Ciemności, Lord Voldemort
skomentuj (666)